Akcesoria Prady – okulary

Niewątpliwie jednym z powodów popularności jaką cieszą się choćby okulary Prada jest cena. Mimo, że jest ona stosunkowo wysoka, ale nabywca kupując je mówi do siebie: drogo, ale przecież i tak taniej od torebki, nie mówiąc już o garsonce

fot. eyewear24.net

Większość wielkich firm modowych zaczynała od kolekcji ubrań. To nimi zbudowała swoją markę, uczyniła firmę o globalnym zasięgu. W przypadku Prady było trochę inaczej. Powstała w roku 1913 w Mediolanie i zaczynała od sprzedaży toreb damskich oraz innych drobnych akcesoriów wytwarzanych ze skóry. Jej droga do sławy poprzez kolekcje pret a porter i haute couture zaczęła się dopiero od roku 1978, kiedy to firmę odziedziczyła wnuczka założyciela Maria Prady Miuccia.

Okulary Prada (które nabyć można np. tutaj: https://eyewear24.net/firm-pol-1442571921-Prada.html) to jeden z wielu akcesoriów produkowanych przez tę firmę. Oprócz okularów na jej stronie sprzedażowej można również znaleźć buty, biżuterię , torebki na każdą okazję, akcesoria przydatne w podróży, portfele, kosmetyczki etc.

Dochody ze sprzedaży akcesoriów

Dlaczego tak się dzieje, że akcesoria najpopularniejszych marek modowych przynoszą takie krocie? Dlaczego ludzie tak chętnie je kupują, a w swojej ofercie mają je sklepy rozsiane na całym świecie, włącznie z lotniskami, centrami handlowymi, miejscami turystycznymi.

Niewątpliwie jednym z powodów popularności jaką cieszą się choćby okulary Prada jest cena. Mimo, że jest ona stosunkowo wysoka, ale nabywca kupując je mówi do siebie: drogo, ale przecież i tak taniej od torebki, nie mówiąc już o garsonce. Okazuje się, że do cen akcesoriów produkowanych przez największe brandy podchodzi się relatywnie. I tu zapewne leży przyczyna, tak ogromnych obrotów dostarczanych przez markowe akcesoria. Gdy nie stać nas na sukienkę czy spódnicę z najnowszej kolekcji Prady, kupujemy chociaż jej okulary. Daje to nam poczucie przynależności do grupy nabywców tej marki, poczucie przynależności do rodziny. Jasne, że to snobizm, ale tak to działa. I dyrektorzy sprzedaży Prady doskonale to wiedzą.